Kategorie
Bez kategorii

Rodzimy we dwoje, czyli poród rodzinny

Poród to duże przeżycie emocjonalne, ale i wydarzenie rodzinne, a obecnie rodzice sami mogą decydować kto będzie towarzyszył kobiecie w tak ważnej chwili. Tradycyjny podział: mama na sali porodowej, a przyszły tata oczekujący na wieści coraz częściej ustępuje porodom rodzinnym. Wspólny poród zbliża partnerów, jednak warto go zaplanować i odpowiednio przygotować.

Kobieta przez 9 miesięcy wyczekiwania na dziecko podejmuje wiele ważnych decyzji: wybór szkoły rodzenia, położnej, znieczulenia, miejsca porodu i w końcu jego rodzaju. Jednym z nich jest poród rodzinny, czyli rodzenie w towarzystwie mamy, przyjaciółki, siostry, a co najczęściej się zdarza męża lub partnera.

Decyzja ta nie jest łatwa, dlatego zanim ostatecznie zdecydujemy się, rozważmy wszystkie za i przeciw.
– Bliska osoba pomoże kobiecie zachować spokój i dać większe poczucie bezpieczeństwa, a dodatkowo doda motywacji podczas wysiłku i otuchy. Wspólne rodzenie jest również okazją do stworzenia rodzicielskiej więzi z noworodkiem;
– Ojcowie, którzy towarzyszą narodzinom dziecka mają zazwyczaj cieplejsze relacje z nim, są bardziej zaangażowani w opiekę, a potem w wychowanie dziecka. Chwila ujrzenia po raz pierwszy maluszka jest wzruszająca i zapamiętywana na całe życie;
– Partner lub inna wybrana osoba to także pomoc w przyziemnych sprawach, jeśli razem przygotowywaliście się do porodu będziesz mogła liczyć na opiekę i wskazówki dotyczące łagodzenia bólu, czy prawidłowego oddychania;
– Może być łącznikiem między Tobą, a personelem, czuwać, abyś swobodnie się czuła i wyrażała emocje, pomoże również  zmienić pozycję porodową czy poda wodę do picia;

Główną wątpliwością, jaką napotykają pary rozważające poród rodzinny jest sama decyzja, a dokładnie wspólne jej podjęcie. Poród rodzinny jest wielkim wydarzeniem w życiu każdej pary, umacnia relację i więź między partnerami, ale tylko wtedy, kiedy obie strony są pewne i świadome. To właśnie ona pozwala mocniej przeżywać narodziny dziecka. Może się zdarzyć, że partner nie będzie chciał uczestniczyć w porodzie – to nic złego, nie każdy mężczyzna czuje się na siłach. Przymuszony przyszły tata może czuć się na sali porodowej nieswojo i obco, w rezultacie nie wpłynie to korzystnie na przebieg porodu. Podobnie sytuacja może wyglądać u kobiet, poród to bardzo intymne przeżycie i jeśli nie chcesz się nim dzielić – mów otwarcie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *